Rozdział 117 117

– Dokąd to?

– Musimy wybrać się na Dalekie Ziemie, żeby załatwić parę spraw dla obozu i opchnąć trochę futer – wyjaśnia Zerion. – Może tobie też przydałaby się mała zmiana otoczenia.

– Nigdy tam nie byłam.

– No to chyba nadarza się świetna okazja, żeby to nadrobić.

– Kiedy wyruszamy?

– Za dwie ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie