Rozdział 233 233

Pukam do drzwi Krwawej Zjawy i nie jestem zbytnio zaskoczony jej zdezorientowaną miną, gdy widzi mnie na progu.

– Jak to możliwe?

– Mamy ten sam problem, Biała Krwawa Zjawo – mówię, mijając ją i wchodząc do chaty. – Kto odpowiada za zaklęcia chroniące to miejsce?

– Oczywiście, że Nyxara – odpowia...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie