Rozdział 24 24

Przechodzą na inne tematy, które, szczerze mówiąc, średnio mnie obchodzą, choć jestem wdzięczna, że wreszcie przestałam być na świeczniku. Rozmawiają o nowej ziołowej herbacie, którą każą im pić, żeby „wzmocnić krew” i utrzymać je w dobrej formie; podobno co dwa dni jedna z nich oddaje sporą ilość k...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie