Rozdział 259 259

Stawia mnie znowu na ziemi, a to obecność jego brata przypomina mi, że w moim sercu jest jeszcze inny ból, którego nic nie ukoi. Jakby czytał mi w myślach, Caelum podaje mi ramię. Wplatam swoje w jego, i ruszamy przez to pobojowisko, które widziało tyle rzezi, że jeszcze zakwitnie od przelanej krwi....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie