Rozdział 43 43

„Nie martw się”.

I się nie martwię. Krwawienie u kobiet to normalka. Tylko mam nadzieję, że przez to nie będę dla nich bardziej soczystą przekąską. Na samą myśl marszczę nos.

Pozwalam im robić, co chcą. Zamiast białej sukni sprzed tamtej nocy wybierają ciemnoczerwoną, aksamitną — w kolorze krwi. K...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie