Rozdział 76 76

„Nic nie zrobiłaś, kochanie”.

„To kto?”

Rzuca szybkie spojrzenie na Naidę, która, choć udaje zajętą, wiem, że słucha jak na szpilkach.

„Nymera robi za dużo zamieszania, Elaro. Nie uważamy, że to mądre, żebyś trzymała się jej tak blisko”.

Opada mi szczęka. Nie rozumiem.

„Dlaczego?” Mrugam z nied...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie