Rozdział 160

Aurory POV

Sala była przesiąknięta żałobą. Obserwowałam z cienia, z założonymi rękami, z wyrazem spokoju na twarzy, ale umysł miałam pełen kalkulacji. Każdy szloch, każda łza, każda szeptana modlitwa były narzędziami, które wykorzystywałam, aby umocnić swoją kontrolę. Wiedziałam, jak manipulować i...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie