Rozdział 189

Punkt widzenia Mai

Świat powoli składał się na nowo, kawałek po kawałku, w mękach. Przez dni, może tygodnie, granice mojej rzeczywistości były rozmyte, myśli ciężkie od lepkiej pozostałości po środkach uspokajających. Każdy oddech był płytkim wysiłkiem, każde mrugnięcie próbą rozwiania mgły. Moje ci...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie