Rozdział 35 Potwór w bibliotece

Eloise

Geneva nie spojrzała na mnie ponownie aż do końca odprawy. Nie powiedziała też ani słowa więcej o Volkarranach. Zamiast tego wyliczała zasady funkcjonowania w drużynie, co wolno, a czego nie, aż trzeci rok zaprotestował, po czym rozwiązała zajęcia.

Byłam pewna, że jej obojętność wobec tego ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie