Rozdział 32

Szum samolotu wypełnia ciszę między nami.

  Palce Emilii są nadal splecione z moimi, jej uścisk nie jest już tak mocny jak wcześniej, ale wciąż tam jest. Nie wspominam o tym jednak.

  Nie wspominam też, jak ciepła jest jej ręka, ani jak jej kciuk lekko dotyka mojego, jakby zapomniała go przesunąć.

 ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie