Rozdział 70

EMILIA

  „To wszyscy”, mówi Tonia, odhaczając ostatnie imię na swojej teczce. Podnosi wzrok, rzuca swojemu chłopakowi i Céline długie, zaciśnięte spojrzenie i wzdycha, jakby cały dzień wstrzymywała oddech.

  „Widziałaś to?” szepczę do Lacey, która stoi obok mnie i Liama. Jak się spodziewałam, czerwo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie