Rozdział 83

TESSA

  Kiedy w końcu zbieram się na odwagę, żeby napisać do Lyle'a, dzień pracy się kończy — i po raz pierwszy w życiu nie zostaję po godzinach.

  Pan Harris patrzy na mnie, jakbym właśnie ogłosiła, że odchodzę, żeby zostać asystentką czarodzieja w Hogwarcie. Pełne zmieszanie. Lekka troska. Głównie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie