Rozdział 97

TESSA

  Jestem w połowie nakładania tuszu do rzęs, kiedy mój telefon wibruje.

  Lyle: Znajdziesz drogę do hotelu, prawda? Mogę się tam z tobą spotkać, ale nie będę mógł cię odebrać.

  Prawie wydłubuję sobie oko.

  Oczywiście, że nie może mnie odebrać. Oczywiście.

  Jestem o krok od wysłania Lyle'owi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie