Rozdział 161 Praca zespołowa

Nathan spojrzał na Amelię z przepraszającą miną. — Zaraz wrócę.

Uśmiechnęła się ze zrozumieniem. — Powiedziałeś to już cztery razy.

— I za każdym razem mówiłem serio.

— I za każdym razem porywali cię koledzy z drużyny.

Ryan roześmiał się z drugiego końca stołu. — Jest kapitanem. My go tylko poży...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie