Rozdział 101 Dojrzałe

Jerold

Noah wiedział dokładnie, gdzie mnie dotknąć, gdzie sprawić, żebym był słaby. Jego ręce w moich włosach, masujące podstawę moich rogów, nieumyślnie wysyłały fale przyjemności do mojego członka…

Chciałem, żeby jego ręce znowu były niżej. Samo wyobrażenie tego sprawiało, że czułem się, jakbym zn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie