Rozdział 120

Przez ponad dwieście dni mówili sobie nawzajem „dzień dobry”. Naturalnie nie mieli zamiaru opuścić dnia tak ważnego jak ten.

Rozmowa była krótka. Nie dodawał jej otuchy, bo wiedział, że nie jest jej to potrzebne. Zanim się rozłączył, usłyszał, jak mówi — bardzo cicho i bardzo poważnie:

— Dziękuję....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie