Rozdział 64

Po porannym bloku nauki Julie i Tania zjadły w stołówce gorącą miskę gulaszu wołowego. Nie spiesząc się z powrotem do lodowatej sali, przespacerowały się po budynku dydaktycznym, żeby naładować baterie.

Z boisk do koszykówki dobiegł je wybuch dopingu.

Julie od razu się ożywiła i pociągnęła Tanię z...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie