ROZDZIAŁ 18

Magnus Hale

Odzyskuję oddech kawałek po kawałku, mój żołądek pulsuje od uderzenia. Zbierając siły, chwytam go za kark i uderzam głową. Adrian zatacza się, wystarczająco, bym mógł go odepchnąć.

Przewracam się na bok, dysząc, i z trudem podnoszę się na nogi.

"Nigdy ci się nie poddam, ty skurwysynu....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie