ROZDZIAŁ 78

Magnus Hale

Zabiera pustą butelkę, której właśnie użyłem, podchodzi bliżej i chwyta mojego członka ostrożnie, bez cienia przyjemności – tylko po to, żeby mi pomóc. Mimo to wstyd zżera mnie od środka.

Mocno zaciskam powieki i po prostu pozwalam, żeby to się stało; dźwięk strumienia uderzającego o d...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie