ROZDZIAŁ 79

Magnus Hale

Rozmawianie o zabiciu kogoś przychodzi mu tak naturalnie jak oddychanie – bez zawahania, bez cienia ciężaru, jakby to była jedna z tych zwykłych decyzji dnia. Chociaż zaczynam się już przyzwyczajać do tej jego strony, wciąż mnie to uderza.

– Adrian… nie. Nie zabijesz swojego ojca.

Krz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie