Rozdział 205

POV ADELE

  Jego słowa zawisły między nami, miękkie, ciężkie i doskonałe.

  "Kochałem cię," powtórzył, głos drżący od emocji. "Kochałem cię od chwili, gdy cię zobaczyłem. Doprowadzasz mnie do szaleństwa, Adele. Nie masz pojęcia, jak bardzo cię kocham."

  Moje gardło się zacisnęło. Patrzyłam na niego...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie