Rozdział 7

Czułem to, znowu traciłem kontrolę i to była tylko kwestia czasu, zanim całkowicie ją stracę.

  Miałem zaciśnięte dłonie, gdy szedłem do komnaty najwyższej kapłanki. Wiedziałem, że to strata czasu, bo da mi tę samą odpowiedź.

  Lucien otworzył drzwi i wszedłem.

  Moje oczy przebiegły po pokoju i jak...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie