Rozdział 36 Odciągnij mnie

Perspektywa Novalyn

— Niemożliwe.

Słowo wyrwało mi się z ust, zanim zdążyłam je powstrzymać. Oddech uwiązł mi w piersi. Na sekundę obraz mi się zamazał. Świat się przechylił. Mrugnęłam raz, drugi, ale sylwetka stojąca na skraju drzew nie zniknęła.

Nie.

Nie.

Nie.

Płuca mi się zacisnęły. Dłonie ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie