Pierwsze miejsce należy do mnie

Dela

– Nie, mówię serio! Dziewczyny mnie nie lubią! – wyrzucam ręce w górę, patrząc na Lionela przez korytarz. – Mam okrągłe zero przyjaciół, a po dzisiejszym dniu to pewnie już nigdy żadnego nie poznam.

Lionel spogląda na mnie z tą swoją, niesprawiedliwie atrakcyjną twarzą. Obcisłe dżinsy. Dopaso...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie