Skąd wiesz, że cię lubię?

Dela

Gdyby Lionel był zwierzęciem, byłby pawiem. Sposób, w jaki wchodzi do pokoju, każe mi myśleć o jakimś przepięknym ptaku, co się popisuje. Aż mi dech zapiera, zwłaszcza kiedy posyła ten swój uśmiech. Brakuje tylko, żeby jeszcze nastroszył pióra.

— No to co, dziewczyny, na co macie ochotę?...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie