Gryzę dolną wargę

Kręcę głową i pozwalam, żeby odpowiedź wyszła ze mnie na jednym, urwanym oddechu. „Nie”.

„To cię podnieca?”

„Tak. Boże, tak.”

„Ja cię podniecam, Dela?”

Uchylam jedno oko i spoglądam na niego z góry, a on patrzy na mnie tym swoim ciekawskim spojrzeniem. Czemu gapi się tak, jakby nie znał odpowied...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie