Jestem winny bycia złym przegranym

Shirley

Nakładam cień na powieki, kiedy mój telefon zawibrowuje z wiadomością. Zerkam na ekran leżący na klapie sedesu i aż unoszę brwi, kiedy widzę, że to od Giny.

Czego ona, do cholery, znowu chce?

Ciekawość jednak wygrywa, więc przesuwam palcem po ekranie.

Gina: Tak sobie myślałam. Ch...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie