Jesteś dziś taka piękna

Shirley

Wiem, że to jest złe. Jeśli ktoś nas przyłapie, to nie—czekaj, nie, nikt się nie domyśli, co się dzieje, bo my nawet tego nie robimy.

„Zane!” wypluwam jego imię, kiedy ciągnie mnie przez tłum pijanych ludzi. Trzyma mnie za rękę i wlecze w stronę toalet.

Nawet na mnie nie patrząc, mruczy: ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie