Twoja arogancja nie jest słodka.

David

Jadę pod swoją rezydencję, a obok siedzi Gina, i gubię się we własnych myślach. Było mi jej cholernie szkoda po tym, jak ją okradli. Tylko że ja kompletnie nie mam pojęcia, jak się „opiekuje” dorosłą kobietą.

Moja mała Linnea jest prosta. Wystarczy, że porobię śmieszne miny i pocałuję ją...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie