Mam mężczyznę w szpitalu, którego muszę znaleźć.

Gina

Shirley zerka na mnie, prowadząc. „Przepraszam za to, co wcześniej powiedziałam.”

Krzyżuję ręce na piersi, czekając na coś więcej niż tylko takie marne „sorki” od mojej siostry. Musi się wytłumaczyć i nie ma mowy, żebym odpuściła, dopóki tego nie zrobi.

„No, no…” mruczę. „To wszystko?”

Shir...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie