42

– Tak. Zbudowałem tę willę z myślą o wypadach, kiedy muszę od wszystkiego odciąć, więc, zasadniczo, jest tu tylko jedna sypialnia – powiedział.

– I nie pomyślałeś, żeby mi o tym powiedzieć wcześniej? – rzuciła. Wzruszył ramionami.

Ziza nie mogła w to uwierzyć! Szukała w jego twarzy choćby najmniej...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie