68

– „Twój lot już dawno powinien wystartować.”

– „Pociągnęłam za kilka sznurków. Wylatuję później, niż planowaliśmy. Poza tym…” zatrzymała się tuż przed nim i delikatnie ujęła w dłonie klapy jego marynarki, „chyba nie myślałeś, że wyjadę bez porządnego pożegnania, co?”

Spojrzała na niego spod rzęs. ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie