Rozdział 26 Mia

Mia

Wyłączam kuchenkę, zanim makaron zdąży całkiem poddać się i zamienić w klej.

— Okej — mówię, wpatrując się w torbę z knajpy, którą Isabel stawia na blacie. — Robiłam kolację, ale frytki są ewidentnie lepszą decyzją emocjonalną.

— Frytki zawsze są lepszą decyzją emocjonalną — stwierdza I...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie