Rozdział 43 Callum

Callum

Nie chcę jej puścić.

To pierwszy problem.

Drugi jest taki, że ona mówi „paczka” i każda cząstka mnie nieruchomieje.

Nie prezent. Nie list. Nie karteczka.

Paczka.

Na kuchennym blacie.

Spoglądam na nią z góry. Wciąż siedzi mi na kolanach, wciąż jest blada, wciąż trzęsie się drobnym...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie