Rozdział 1056 Przywiąż ją do siebie jako ozdobę

Ciemne oczy Aleksandra skupiły się na Wiktorii, której twarz stopniowo stawała się czerwona. Była nieśmiała i nie mogła dosłyszeć jego szeptanych słów.

"Słyszałaś mnie?" zapytał cicho Aleksander.

Wiktoria pokręciła głową, a jej twarz stawała się coraz cieplejsza.

Aleksander przyciągnął ją mocno d...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie