Rozdział 104

Caleb chce wracać do stolicy teraz? Jak teraz, zaraz?

"To najgorszy pomysł, jaki kiedykolwiek słyszałem," mówię mu.

"A co ty wiesz?" warczy, a furia zniekształca jego rysy. "Ten zdrajca siedzi na moim tronie, jakby tam należał, ośmielony kłamstwem, że jestem martwy. Wrócę do stolicy, nie obchodzi mn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie