Rozdział 120

Potem, Caleb siada na ziemi oparty o ścianę, trzymając mnie na swoich kolanach. Z ramionami owiniętymi wokół mojej talii, przechylam głowę i opieram ją na jego ramieniu.

Jestem absolutnie wykończona. Moje ciało już wcześniej zostało doprowadzone do granic możliwości podczas treningu wojownika, a po...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie