Rozdział 139

„Może zapomniałeś, ojcze, ale teraz to ja jestem królem tego królestwa,” warknął Caleb. „W związku z tym, tylko ja mogę rozkazywać lub karać członków mojego haremu. Harper nie jest tylko członkiem, ale moją ulubioną.”

„Szukała informacji o Evanie, Caleb,” odparł równie wściekły Hector.

„Nie obchodzi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie