Rozdział 173

„Dotrzymuję swoich zobowiązań, Annabelle,” mówi Caleb. „Nie masz się czym martwić, a te łzy są niepotrzebne.”

Nie czekam, żeby usłyszeć więcej. Moje serce już teraz pęka.

Obracając się na pięcie, biegnę z powrotem do pałacu, nie zwalniając, dopóki nie dotrę do swojej sypialni. Chcę być sama, gdy zac...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie