Rozdział 174

Doradcy, którzy mnie obgadują, jeszcze mnie nie zobaczyli, ukrytego za krzakiem. Ich słowa bolą, ale nie są niczym, czego bym wcześniej nie słyszał. Doradcy mogą mieć ucho króla, ale nigdy nie byli dla mnie życzliwi. Więc nie jestem szczególnie zaniepokojony ich obelgami, bardziej zirytowany jawnie ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie