Rozdział 190

Biegnę z powrotem do swojego pokoju, drżąc z szoku i zdenerwowania. Bethany odwraca się do mnie w momencie, gdy wpadałam przez drzwi.

  • "O, jesteś! Gdzie byłaś?" - mówi. Wydaje się przez chwilę zła, dopóki nie zauważa mojego stanu. - "Co się stało?"

Drżąc, opowiadam jej, co mogę, o tym, że poszłam z...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie