Rozdział 201

Przez godziny siedzę w pokoju przesłuchań. Świetlówka nad głową delikatnie bzyczy. Ta w rogu migocze. Poza tym w pokoju panuje cisza.

Sterylne, betonowe ściany są pomalowane na biało, a kafelki na podłodze są ciemnoniebieskie. Niepokojąco, na środku pokoju jest odpływ.

Wzdłuż jednej ze ścian znajduj...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie