Rozdział 206

Następnego ranka, kiedy obudziłam się sama w łóżku, natychmiast przeklęłam siebie za to, że jestem tak łatwo rozpraszana. Nigdy nie zawodziło, w chwili, gdy Caleb położył na mnie ręce, traciłam się w pożądaniu i przyjemności. Jakby mój mózg się wyłączał, a ciało przejmowało kontrolę, z sercem złapan...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie