Rozdział 213

Pozostawanie przy boku Caleba to nie jedyna zasada, jaką dla mnie ustalił. W rzeczywistości, przez trzy godziny po tym, jak posłaniec przyniósł zgodę Caleba, siedziałam w Sali, słuchając wielu zasad, które teraz na mnie nałożono na tę podróż.

„Nie możesz pozwolić, aby ktoś cię złapał na osobności,” ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie