Rozdział 32

„Odpowiedz mi,” żąda Caleb.

Nie mogę mu powiedzieć prawdy. W swojej wściekłości może celowo poszukać Samuela tylko po to, żeby go zabić.

„Jesteśmy jak rodzeństwo,” mówię.

Caleb patrzy na mnie gniewnie, wyraźnie mi nie wierząc.

„To prawda,” upieram się. „Wkrótce będzie nawet moim szwagrem.” Ta prawda...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie