Rozdział 51

Wchodząc do szafy, zbieram wszystkie kawałki tkanin i koronek, które złodzieje zostawili. Następnie przenoszę je do drugiego pokoju.

Bethany zdążyła się już pozbierać na tyle, żeby wstać. Spotyka mnie przy łóżku, gdzie rzucam wszystkie tkaniny.

Raz już mnie uratowała, mistrzowsko zszywając moją suk...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie