Rozdział 54

„To nie jest dobry pomysł,” Bethany nalega, bardziej natarczywie niż wcześniej. „Cokolwiek widziałaś, co on robił, będziesz następną torturowaną, jeśli spróbujesz uciec. Jak byś to nawet zrobiła? Nie ma stąd wyjścia.”

Wiem, głęboko w środku, że nie myślę jasno, ale mój strach jest tak wszechogarniaj...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie