Rozdział 84

„Proszę mnie o to, bym zaprzeczyła Królowi królestwa,” mówię mu. „Człowiekowi, który nie przyjmuje odmowy.”

„Groź, że się zabijesz, jeśli musisz,” mówi Samuel.

To przecina mnie jak ostrze. Samuel wolałby, żebym się skrzywdziła, niż była 'zepsuta'. Jak ten okrutny, obojętny człowiek może być tym, któ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie