Rozdział 87

Caleb zajmuje mnie przez pełne 45 minut, zanim wstaje, wyciera usta i znów mnie całuje. Teraz jestem całkowicie zrelaksowana, w pełni szczęśliwa i czuję się znacznie lepiej w związku z życiem i światem.

"Muszę wrócić na Wielki Bal," mówi do mnie. "Nie wolno ci opuszczać mojego boku. Rozumiesz?"

Nie ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie