Rozdział 91

„Chciałbyś ze mną walczyć,” Samuel powtarza powoli, jakby nie mógł w to uwierzyć. „Dla niego.”

„Nie tylko dla niego, ale również dla twojego poczucia honoru, jak i mojego,” odpowiadam mu. Z tym dzikim spojrzeniem w jego oczach, nie ufam mu na tyle, by odwrócić się do niego plecami choćby na chwilę. ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie